Praca kamieniarza jest trudna, niemniej jednak także piękna. Zakład kamieniarski jest nieomalże jak pracownia rzeźbiarza. Pewien człowiek założył zakład w Sochaczewie. Zajmował się na sam początek jedynie wyrobem nagrobków, niemniej jednak potem poszerzyła się jego działalność. Z reklamy głoszącej przechodniom - nagrobki Jelenia Góra, powstała bardziej okazała głosząca: zakład kamieniarski Jelenia Góra. Napisy reklamowe już przy wjeździe do miasta przyciągały przejezdnych. Zakład wykonywał nie tylko nagrobki, ale i ozdoby ogrodowe, inne zdobione przedmioty z kamienia. Był bardzo ceniony. Klienci podjeżdżali dosłownie z kolejnej okolicy, by załatwić nagrobki dla bliskich jak również ozdoby do ogrodów. Sława zakładu zataczała coraz szersze kręgi. Nieszczęściem właściciel miał pewnego razu wypadek. Uważał, że to już koniec. Miał uraz prawej ręki i nie mógł już sprawnie obrabiać kamieni. Na szczęście jego bratanek zgodził się przejąć zakład.
To poskutkowało. Zakład cały czas się rozwijał. Kontrahentów było coraz więcej. Kamieniarz szczęśliwy i spełniony przeszedł na zasłużoną emeryturę. Natomiast jego bratanek okazał się de fakto człowiekiem biznesu/działalności/przedsiębiorstwa. Tak oto przetrwał zakład kamieniarski, mimo różnych wypadków losowych.